czwartek, 21 maja 2015

Papież Franciszek: rodzice muszą powrócić z edukacyjnego wygnania

"Rodzice muszę się ponownie w pełni zaangażować w wychowanie swych dzieci. Muszą powrócić z edukacyjnego wygnania, na które udali się za radą rzekomych ekspertów – mówił Franciszek na audiencji ogólnej. Katechezę poświęcił wychowaniu dzieci, odnosząc się do mądrościowej reguły wyrażonej przez św. Pawła: „Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu. Ojcowie, nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha”. Reguła ta wyraża mądrość i równowagę, jakimi powinna odznaczać się wzajemna relacja między rodzicami a dziećmi.
Franciszek przyznał, że wychowywanie jest dziś coraz trudniejsze. Rodzice mają dla dzieci coraz mniej czasu, oboje muszą pracować, widują się z nimi tylko wieczorami. A ponadto zostali zakwestionowani w swojej roli wychowawczej przez czynniki ideologiczne.


„Wszelkiego rodzaju «krytyczni» intelektualiści na tysiąc sposobów wyciszyli rodziców, aby uchronić młode pokolenia od szkód, prawdziwych czy wyimaginowanych, rodzinnego wychowania – powiedział Papież. – Rodzina została oskarżona m.in. o autorytaryzm, protekcjonizm, konformizm, represję uczuciową, która generuje konflikty. Powstał otwarty rozłam między rodziną a społeczeństwem, między rodziną a szkołą. Konsekwencje tego ponoszą oczywiście dzieci. Z drugiej strony, namnożyło się tzw. «ekspertów», którzy zajęli miejsce rodziców nawet w najbardziej intymnych aspektach edukacji. Wiedzą oni wszystko o życiu emocjonalnym, osobowości i jej rozwoju, o prawach i obowiązkach, znają cele, motywacje, techniki. A rodzice muszą tylko słuchać, uczyć się i dostosowywać.
Konsekwencją tego zamętu w procesie wychowawczym jest też przekonanie, że dzieci nie powinno się upominać ani w domu, ani w szkole. Franciszek opowiedział, jak sam korzystał w dzieciństwie z napomnień nauczycieli i domowej dyscypliny. Przyznał, że niektóre modele wychowawcze miały swoje ograniczenia. Jednak aktualna sytuacja na pewno nie jest dobra. Brak w niej harmonii, dialogu i współpracy między rodziną a innymi ośrodkami wychowawczymi. „Mam nadzieję, że Pan da rodzinom chrześcijańskim wiarę, wolność i odwagę do wypełnienia ich misji. Jeśli wychowanie rodzinne odzyska świadomość swej podstawowej roli, wiele zmieni się na lepsze” – zapewnił Papież."

za: https://www.facebook.com/dariusz.kowalczyk.104/posts/864094130293827?fref=nf&pnref=story 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz