DZIEWCZĘTA I CHŁOPCY – NIECH KAŻDY BĘDZIE SOBĄ
W naszych szkołach nie ma koedukacji – jest edukacja zróżnicowana według płci. Właśnie nie tylko osobna, lecz zróżnicowana. Dziewczęta i chłopcy nie tylko bowiem mają osobne klasy i przebywają w osobnych strefach, lecz mają zapewnioną edukację dostosowaną do obu płci. Ten sam program kształcenia i wychowania można przecież realizować tak, że wiąże się on lepiej z potrzebami i rytmem rozwoju każdego. Mamy pomysł na to – edukacja zróżnicowana nie jest nowością dla naszych nauczycieli i wychowawców.
Wiemy, co robimy – i dlatego nie popadamy w skrajności. W Kolegium nie ma „segregacji płciowej”: ci sami nauczyciele i nauczycielki uczyć będą zarówno w klasach żeńskich, jak i męskich; wyjątkiem od oddzielnych zajęć dziewcząt i chłopców będą rozszerzenia w liceum — gdzie grupy będą mieszane. Takie postępowanie odpowiada uwarunkowaniom poszczególnych okresów psychorozwojowych.
Zrobimy wszystko, co potrzeba, aby dziewczęta wyrosły na kobiety, a chłopcy – na mężczyzn, a jedni i drudzy – na dojrzałych ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz